RICHMOND stolik kawowy okrągły LANGFORD z szufladą - ceramika / brązowy
Przedsprzedaż | Dostępny po 14.10.2026
Dostępność: Mało 10 szt.
Cena: 4279.00
Do bezpłatnej dostawy brakuje -,--
Suma 0,00 zł
Cena uwzględnia rabaty
Przedsprzedaż | Dostępny po 14.10.2026
Dostępność: Mało 10 szt.
Cena: 4279.00
Więcej o produkcie
Stolik okrągły RICHMOND Langford 90 to kolejny stolik z bestsellerowej kolekcji łączącej unikalną jasną ceramikę i ciemny fornir dębowy.
Powierzchnię blatu stanowi ceramika odwzorowująca marmur o wyrazistym, nieregularnym rysunku. Dominuje czysta biel przecięta gęstą siatką cienkich żyłek w beżach, szarościach i brązie – niektóre biegną przez całą średnicę, inne rozgałęziają się w drobne odnogi. Asymetria jest sednem dekoru – blat nie jest jednorodny, ma czytelny kierunek i mocniejszy oraz spokojniejszy biegun.
Wykończenie jest błyszczące. Połysk pogłębia barwy i sprawia, że żyłkowanie nabiera intensywności, a powierzchnia odbija światło. Blat wygląda dzięki temu bliżej polerowanego kamienia niż matowego spieku – w wieczornym świetle staje się najjaśniejszym punktem strefy wypoczynkowej.
Ceramika to materiał nieporowaty – nie wymaga impregnacji, dlatego sprawdza się lepiej niż naturalny marmur o zbliżonym wyglądzie.

Korpus i podstawę wykonano z płyty MDF fornirowanej dębem, z udziałem drewna z recyklingu. Fornir zachowuje pełny rysunek gatunku – na wygiętej ścianie walca usłojenie biegnie ciągłym pasmem wokół obwodu, a na froncie szuflady układa się w charakterystyczny dla dębu wzór „płomienia".
Wykończenie drewna jest matowe, w ciepłym, szarawym brązie o średniej głębokości, z wyczuwalną strukturą porów. Zestawienie matowego drewna z błyszczącą ceramiką daje wyraźny kontrast faktur – to celowy zabieg, który dodatkowo eksponuje blat.
Mebel powstaje ręcznie. Najtrudniejszym elementem jest formowanie – zarówno cylindrycznego korpusu, jak i wygiętego frontu szuflady, który musi wpasować się w krzywiznę i zachować równą szczelinę na całym łuku. Precyzji wymaga też osadzenie nóg stolika tak, by płozy rozchodziły się równomiernie, a stolik stał stabilnie.
W korpusie ukryto jedną szufladę. Jej front wygięto zgodnie z krzywizną walca, a boczne krawędzie wystają lekko poza obrys i przechodzą w miękkie zakończenia – to one pełnią funkcję uchwytu, bez okuć na wierzchu.
Szuflada mieści to, co zwykle leży na stoliku i psuje jego wygląd: piloty, ładowarki, podkładki, drobne akcesoria. Zamknięty mebel wraca do czystej, jednorodnej formy.

Średnica 90 cm i wysokość 35 cm to proporcje dopasowane do sof o standardowym i niskim siedzisku. Okrągły kształt sprawdza się w układach narożnych i przy fotelach ustawionych naprzeciw kanapy – każdy siedzący ma równy dostęp do blatu, a brak ostrych narożników jest zaletą w mniejszym salonie i w domu z małymi dziećmi.
Blat wytrzymuje obciążenie do 80 kg.
Stolik kawowy Langford potrzebuje spokojnego tła. Mocny, kontrastowy rysunek blatu wzmocniony połyskiem działa najlepiej w salonach o jasnych, jednolitych ścianach – w bieli, kremach i ciepłych beżach – oraz przy sofach w gładkich, nieurozmaiconych tkaninach. W pomieszczeniu pełnym wzorów, na dywanie o wyrazistym deseniu, stolik będzie z nimi konkurował.
Błyszcząca powierzchnia dobrze reaguje na światło punktowe i lampę stojącą obok – warto to zaplanować, bo w płaskim, rozproszonym oświetleniu połysk traci na efekcie. Odbicia sprawiają też, że blat wizualnie rozjaśnia otoczenie, co jest zaletą w ciemniejszym salonie.
Ciepły, szarawy brąz forniru dobrze łączy się z podłogami z dębu, z jasnymi i średnimi odcieniami drewna oraz z jodełką. Rdzawo-złote żyłkowanie blatu otwiera drogę do akcentów w mosiądzu, koniaku i terakocie – warto je podchwycić w lampie, poduszkach lub ceramice. Chromu i zimnego srebra lepiej unikać.
Materiałowo blat prosi o towarzystwo tkanin o wyraźnej strukturze: bouclé, lnu, wełny w kremach i beżach. Kontrast między matową, chropowatą tkaniną a gładkim połyskiem ceramiki działa tu na korzyść obu materiałów. Sprawdzi się także zestawienie z ciemniejszymi, nasyconymi barwami tapicerki – butelkową zielenią, grafitem czy karmelem.
Mebel wpisuje się w styl nowoczesny oraz w aranżacje inspirowane latami siedemdziesiątymi, gdzie obłe formy i kamień grają główną rolę. Przy średnicy 90 cm potrzebuje salonu o odpowiedniej powierzchni – warto zachować co najmniej 40 cm odstępu od kanapy, żeby swobodnie przechodzić.
Blat ceramiczny: wilgotna ściereczka i łagodny detergent, następnie wytarcie do sucha miękką ściereczką. Powierzchnie błyszczące uwidaczniają smugi i ślady palców wyraźniej niż matowe, dlatego etap osuszania ma tu znaczenie. Bez preparatów ściernych i past polerskich, które mogą trwale zmatowić połysk.
Fornir dębowy: przecieranie miękką, lekko wilgotną ściereczką i osuszanie do sucha. Bez rozpuszczalników, mleczek ściernych i nadmiaru wody – fornir jest cienką warstwą drewna i nie powinien pozostawać w kontakcie z wilgocią. Dotyczy to szczególnie wygiętych powierzchni korpusu.
